Ile dzieci powinny zjadać?

Ile dzieci powinny zjadać?

Na drodze rodzica staje wiele przeszkód, zagadek, problemów i trudności, z którymi musi się zmierzyć. Wszystko dlatego, że chce jak najlepiej dla swojego dziecka. Nie zawsze układa się po naszej myśli, nie zawsze wszystko idzie jak po maśle, a droga może nie być usłana różami. Można raczej pokusić się o stwierdzenie, że przyjdą tak trudne chwile, w których nie jedna/nie jeden z nas najchętniej rzuciłby to wszystko, by wyjechać na bezludną wyspę, choć na jeden dzień. Jeżeli potrzebujesz odpoczynku, nie broń się przed tym, zadbaj też o siebie, dzięki temu więcej energii będziesz mieć dla swojego dziecka.

Ale żeby nie przynudzać, w końcu skoro już tu jesteś to wiesz, że nie zawsze jest lekko i przyjemnie, chcę Ci coś podpowiedzieć, może trochę uświadomić. Dziś przyjrzymy się kwestii ilości posiłków u dzieci powyżej 1. Roku życia. Pokaże, że nie musisz biegać za swoim maluchem z łyżką, by choć trochę dziabnął…

Naprawdę jak nie zje jakiegoś posiłku wcale nie stanie się mu wielka krzywda. A i Ty zachowasz trochę włosów na głowie, gdy nie będziesz się tak zamartwiać.

Sucha teoria brzmi: Dziecko powyżej roku powinny zjadać 4-5 posiłków w ciągu dnia. 6? Ok. Ale 10 to już delikatna przesada. Powinno jeść co ok. 3-4 godziny, co ważne 2,5 godziny to minimalny odstęp! Jeżeli będzie jeść częściej, przy głównych posiłkach nie będzie głodne. Bardziej niż odżywanie nazwać można ten schemat podjadaniem.

Za duże przerwy też nie są zdrowe, jednak w sytuacji, gdy dziecko nie ma ochoty, nie jest głodne, gdy akurat uważasz, że powinno zjeść, to przy sporadycznych takich sytuacjach też nic się nie stanie, nadrobi przy kolejnym posiłku, albo następnego dnia.

Podsuwanie dziecku non stop soków, napojów itp., też nie jest korzystne. Podajesz tym sposobem cukier i puste kalorie. Więc nie dziw się, że później ma mniejsze chęci na obiad.

Odwieczny dylemat na temat soli. Solić czy nie? Musisz najpierw zastanowić się czy Twoje dziecko otrzymuje z jakiegoś rodzaju produktów sól. Jeżeli nie, nie karmisz też piersią, nie podajesz już mleka modyfikowanego, albo nie mieszkasz na morzem, to jakieś źródło soli nie będzie złe. Wszystko dla jodu! Dzieci w wieku między pierwszym a szóstym rokiem życia potrzebują ok. 90 mcg jodu dziennie. Oczywiście są inne źródła jodu niż sól, trzeba tylko trochę inwencji, albo podpowiedzi, którą możecie uzyskać na konsultacji z dietetykiem.

Daj dziecku trochę swobody. Rygory, groźby, wywoływanie poczucia winy (np. „no za mamusię nie zjesz?”) nie jest dobrym punktem do rozwoju dziecka i chęci jedzenia, również nowych produktów. Takim sposobem wychowasz niejadka, dziecko ze zbyt dużą ilością tkanki tłuszczowej lub nieszczęśliwe i agresywne dziecko. Jeżeli będzie czuło się bezpiecznie, szczęśliwe, będzie widziało, że nie tylko on ma zjeść ten  brokuł to problemy też zmniejszą swoją skalę, i Tobie i jemu będzie dużo lżej na serduszku i żołądku.

Jeżeli potrzebujesz wsparcia dietetyka, ułożenia jadłospisu dostosowanego do wieku dziecka i ewentualnych schorzeń, zapraszam na konsultację – Sonia Orszulak.

Umów wizytę online >> lub Umów wizytę telefonicznie


<< POWRÓT

Inne z kategorii: DIETETYKA DZIECIĘCA

Dietetyka - Złoty eliksir natury

Dietetyka - Złoty eliksir natury

DIETETYKA DZIECIĘCA

Zawarte w oleju rzepakowym nienasycone kwasy tłuszczowe wspierają pracę serca, układu krwionośnego, nerek, mózgu, pomagają utrzymać odpowiedni poziom glukozy we krwi oraz poprawiają stan skóry i jej kondycję...

Dietetyka - Nadwaga i otyłość

Dietetyka - Nadwaga i otyłość

DIETETYKA DZIECIĘCA

Warto wiedzieć, że nie są to tylko problemy natury estetycznej – jest to znacznie bardziej złożony problem, który może doprowadzić niestety nawet do śmierci. 

Dietetyka - Naturalne suplementy

Dietetyka - Naturalne suplementy

DIETETYKA DZIECIĘCA

Czyli wszystko to co okazuje się mieć dobroczynny wpływ podczas, gdy zmagamy się z bólem brzucha, niestrawnością oraz innymi problemami związanymi z pracą układu żołądkowo – jelitowego. 

JOD

JOD

DIETETYKA DZIECIĘCA

Pierwiastek chemiczny z grupy fluorowców, który w niewielkich ilościach jest niezbędny do życia.