Dla dziecka to za dużo

Dla dziecka to za dużo

Z naszych zmysłów korzystamy od setek tysięcy lat. To dzięki nim, nasi przodkowie mogli unikać pułapek w postaci zepsutego jedzenia, sprzed czasów lodówki. Dzieki obserwacji twarzy, mimiki mogli ocenić, czy ktoś stanowi dla nich zagrożenie.

Słuch był niezbędny do wyłapania zagrożenia z odległości. Zmysły równowagi, czy dotyku były nieustanne stymulowane w czasie polowań, czy wyrabiania narzędzi.

Dzieci również mogły wspaniale się rozwijać, noszone w chustach, blisko matki, kołysane w rytm jej kroków. Wszystkie zmysły były stymulowane w naturalnych warunkach. Doświadczały świata w pełni, biegając boso, biorąc rózne przedmioty do rączek.

Czasy znacząco się zmieniły. Jesteśmy przebodźcowani, wszędzie są ekrany, migoczące świtała, hałas, szum, tempo. Dla małego dziecko trudności związane z sensoryką mogą być wywołane trudnymi warunkami do rozwoju. Tymbardziej, gdy przychodzi na świat poprzez cesarskie cięcie.

Rzeczywistość, w której żył 9 miesięcy, ciepły i ciemny brzuch matki, w jednej chwili zmienia się na jasną i głośną rzeczywistość. Wszystko co znał przez tyle miesięcy zmienia się w coś zupełnie nowego. Te pierwsze dni na świecie wiążą się dla maluszka z wieloma nowymi bodźcami i doświadczeniami.

Dlatego jedna rada do zastowowania od ręki...

Warto zwrócić uwagę, maksymalnie ograniczyć dziecku doświadczanie światła telewizora czy telefonu. Może to negatywnie wplywać na rozwój mowy, rozwój fizyczny, porblemy ze wzrokiem u dziecka. Może dojść do przebodźcowania.

Kilka sygnałów, które mogą świadczyć o tym, że jest nieco za dużo bodźców dla maluszka:

- nadmierny płacz,

- zamykanie oczu,

- zasłanianie uszu,

- wybudzanie się z płaczem,

- nagłe zasypianie,

- wybuchy złości.

Ciężko określić jednakowe zalecenia dla wszystkich dzieci, ponieważ to indywidualna sprawa. Dlatego warto obserwować maluszka, sprawdzać czy nie wykazuje wyżej wymienionych reakcji, na bieżąco anlizować i zmieniać warunki.

Jeśli chcessz skonsultować swoje dziecko zapraszamy do Joanny Sych fizjoterapeutki pediatrycznej.


<< POWRÓT

Inne z kategorii: FIZJOTERAPIA PEDIATRYCZNA

Zespół dziecka potrząsanego

Zespół dziecka potrząsanego

FIZJOTERAPIA PEDIATRYCZNA

Mózg na początku drogi jest niedojrzały, włókna nerwowe nie są jeszcze w pełni zmielinizowane, naczynia krwionośne kruchutkie, gdy główka niemowlaka jest narażona na potrząsanie może dochodzić do mikrourazów.

Obniżone napięcie mięśniowe

Obniżone napięcie mięśniowe

FIZJOTERAPIA PEDIATRYCZNA

Dziecko z obniżonym napięciem mięśniowy, można określić, że wydaje się „luźne”, jakby przelewało się przez ręce.

Metoda NDT-Bobath

Metoda NDT-Bobath

FIZJOTERAPIA PEDIATRYCZNA

Metoda NDT-BOBATH, jest bardzo wszechstronna, wspiera rozwój niemowląt oraz wcześniaków. Chodzi o to, by jak najbardziej usprawnić dziecko i przygotować do możliwie niezależnego funkcjonowania w przyszłości.

Nauka przez zabawę

Nauka przez zabawę

FIZJOTERAPIA PEDIATRYCZNA

Oczywiste jest, że umiejętność uniesienia głowy oraz klatki piersiowej ma znaczenie dla dalszych etapów poruszania się dziecka, np. w pozycji czworaczej.